Z ogromnym niepokojem przyglądam się doniesieniom wokół tak potrzebnej inicjatywy, jaką jest program „Szkoła dla wszystkich”. To projekt, który ma wspierać uczniów i uczennice z doświadczeniem uchodźstwa i migracji – m.in. poprzez zatrudnienie asystentów międzykulturowych, szkolenia dla nauczycieli czy wsparcie psychologiczne dla dzieci i młodzieży z doświadczeniem uchodźstwa i migracji.

W polskich szkołach uczy się już około 200 tysięcy ukraińskich dzieci, ale zasięg programu ma być jeszcze większy. To odpowiedź na realne wyzwania i potrzeby całych społeczności szkolnych – zarówno dzieci przybywających z innych krajów, jak i ich rówieśników z Polski. To program, na który czekają polskie samorządy i cała społeczność szkolna. 

Ryzyko zaniechania jego realizacji lub poważnych opóźnień byłoby ogromnym krokiem wstecz – dla edukacji włączającej, dla integracji społecznej i dla równości. To także realne zagrożenie pogłębienia się podziałów społecznych i nasilenia konfliktów.

Dlatego zwróciłam się do Ministry Edukacji Narodowej Barbary Nowackiej z pytaniami:

– Na jakim etapie wdrożenia jest program i kiedy dokładnie zostanie wdrożony do realizacji?

– Jakie są powody opóźnienia w jego wdrożeniu?

 – Czy istnieje ryzyko zaniechania jego wdrożenia i co w takiej sytuacji stałoby się ze środkami unijnymi, które mają go wspierać?

Edukacja włączająca to nie opcja, to konieczność, która służy całemu społeczeństwu. Będę pilnować tej sprawy i domagać się jasnych odpowiedzi.

Tagged With:

1 thought on “Co dalej z programem „Szkoła dla wszystkich”?

Comments are closed.