Konkurs na stanowisko dyrektora krakowskiego Teatru Variete został nierozstrzygnięty. Obradująca 10 czerwca Komisja Konkursowa po przesłuchaniu trojga kandydatów (którzy znaleźli się w II etapie konkursu) przeprowadziła głosowanie, ale żaden z kandydatów nie uzyskał bezwzględnej większości głosów. W głosowaniu wzięły udział 3 osoby (w skład komisji wchodziło 8 osób).

Co teraz? Konkurs może zostać rozpisany ponownie lub prezydent Krakowa może podjąć decyzję o powołaniu kogoś na to stanowisko z pominięciem procedury konkursowej.

W ciągu ostatnich miesięcy wielokrotnie ludzie kultury działający w Krakowie – ale także odbiorcy kultury podkreślali potrzebę większej transparentności w instytucjach kultury, konieczność wprowadzenia

systemowych zmian i rolę, jaką w tym procesie mogą odgrywać konkursy na stanowiska dyrektorskie.

Mogą – ale nie muszą. Bo przez ostatnie lata, niestety, wielokrotnie

(w skali całego kraju) ludzie teatru obserwowali nieuczciwe praktyki związane z organizacją konkursów. Czasem były to sprawy głośne, ale nie zawsze.

Zdarza się, że konkurs nie przynosi rozstrzygnięcia – tak jak teraz w przypadku Teatru Variete. Ale to oznacza, że tym większą uwagę należy przykładać do tego, jak konkurs przebiega, jak wygląda komunikacja z całym środowiskiem artystycznym zainteresowanym jego przebiegiem.

Wczoraj skierowałam interwencję poselską do prezydenta Krakowa dotyczącą rozpisania nowego konkursu i dołożenia szczególnej uwagi do tego, by wszystko odbyło się w sposób transparentny.

Tagged With: