Kilku niepublicznym przedszkolom w Krakowie groziły skokowe podwyżki czynszów – z tą sprawą zwrócili się do mnie rodzice, których dzieci chodzą do przedszkola Iskierka i przedszkola Pod Gwiazdkami. W niektórych przypadkach to miały być podwyżki z kilkunastu do nawet kilkudziesięciu tysięcy złotych miesięcznie! Rozumiem lęk rodziców, że przełoży się to na wysokość opłat lub wręcz utrudni dalsze funkcjonowanie placówek, które są dla ich dzieci drugim domem. Nie dziwię się, że wystosowali w tej sprawie petycję do miasta.
Rozmawiałam o sytuacji z Wiceprezydentką Krakowa, Maria Klaman. Usłyszałam deklarację, że miasto poszuka rozwiązania, które pozwoli przedszkolom działać stabilnie i nie dopuści do nagłych, drastycznych podwyżek. Szczegółowe informacje mają być opublikowane na oficjalnej stronie miasta. Trzymam za słowo i cieszy mnie bardzo ta deklaracja i chęć rozmowy z dyrekcjami tych przedszkoli i rodzicami dzieci. Celem musi być wypracowanie rozwiązania satysfakcjonującego dla wszystkich stron.
Będę oczywiście monitorować tę sprawę – bo tu chodzi o dobro dzieci, spokój rodziców i pewność, że przedszkola będą mogły dalej bezpiecznie działać.