Z zaskoczeniem przyjęłam decyzję Wojewódzkiej Konserwatorki Zabytków o odmowie wpisania do rejestru zabytków części pola wzlotów dawnego lotniska Rakowice-Czyżyny w Krakowie. To teren o ogromnym znaczeniu historycznym, mówimy przecież o najstarszym lotnisku II RP i jednym z pierwszych stałych lotnisk w Europie!

Wcześniej ochroną konserwatorską objęto inne obiekty tego obszaru, w tym hangary, koszary i fragment pasa startowego. Trudno zrozumieć, dlaczego dziś rezygnuje się z kontynuowania tego kierunku. Szczególnie, że to teren zielony, z którego chętnie korzystają mieszkanki i mieszkańcy. To miejsce, które jest na stałe wpisane w przestrzeń Krakowa i powinno być chronione w jak największym stopniu.

Dlatego zwróciłam się z oficjalnym pismem do Małopolskiej Konserwatorki Zabytków o udostępnienie treści decyzji i dokumentacji postępowania. Mieszkańcy mają prawo wiedzieć, na jakiej podstawie podjęto tę trudną do zrozumienia decyzję.

Za informacje i działania w tej sprawie dziękuję Radnej Miasta Krakowa Elizie Dydyńskiej-Czesak z klubu Kraków dla Mieszkańców.

Tagged With: