Rosyjskie zbrodnie w Ukrainie nie mogą zostać przemilczane. Po wybuchu pełnoskalowej wojny w 2022 roku przy Instytut Pileckiego powstało Centrum Lemkina, które zebrało setki świadectw gwałtów, tortur i morderstw oraz przygotowało raporty cytowane na całym świecie. Dziś jego działalność została właściwie wstrzymana. Podane powody to „racjonalizacja kosztów” i „ryzyko dla badaczy”, co w praktyce oznacza przerwanie dokumentowania rosyjskich zbrodni.
Nie możemy pozwolić, by ofiary zostały pozbawione głosu, a prawda o rosyjskiej agresji została przemilczana. Dlatego złożyłam interpelację i podejmuję interweniuję w MKiDN apelując o natychmiastowe wznowienie pracy Centrum Lemkina. Bo działalność Centrum to nie tylko dokumentowanie rosyjskiej agresji, ale też walka o pamięć i sprawiedliwość, to jest polska racja stanu.