Szanowna Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Pani Rzeczniczko! Państwa strony konwencji praw dziecka zobowiązują się do zapewnienia dzieciom ubiegającym się o status uchodźcy lub posiadającym ten status ochrony i pomocy, niezależnie od tego, w jaki sposób przekroczyły granicę i którą granicę, czy zrobiły to samodzielnie, czy ze swoją rodziną. A opieka ta oznacza, że jeśli są małoletnimi bez opieki, to należy objąć je ochroną w postaci pieczy, bo są dziećmi. To bardzo ludzkie, wręcz podstawowe. Przedstawianie małoletnich jako zagrożenia dla innych, co robią politycy Konfederacji, jest po prostu niegodziwe i zagraża bezpieczeństwu nie tylko tych dzieci, nie tylko tych małoletnich, ale także innych dzieci, które przebywają w tych ośrodkach, w tych miejscach, w tych placówkach, do których kierowane są dzieci, które przekroczyły granicę polsko-białoruską, ale nie tylko one, po prostu wszyscy małoletni bez opieki rodziców. Pani rzecznik, jak w tym momencie wygląda sytuacja małoletnich uchodźców w pieczy? Jak wygląda sytuacja rodzin ubiegających się o azyl? Czy monitoruje pani sytuację na granicy polsko-białoruskiej? Dziękuję.