Wzięłam dziś udział w sesji Rady Miejskiej w Alwerni. Sprawa planowanej budowy ogromnych hal magazynowych budzi ogromne emocje – mieszkańcy przyszli licznie, by zabrać głos i przedstawić argumenty przeciw budowie centrum logistycznego. Obecni byli także niezależni eksperci. Wszyscy domagają się jednego: prawdziwego dialogu, wysłuchania ich argumentów, wizyty w terenie i działań mających na celu dobro mieszkańców i jakość ich życia.
Przypomnę, że chodzi o ponad 80-hektarowy teren, na którym miałoby powstać kilka hal o wysokości nawet 20 metrów, ponad 1400 miejsc parkingowych i 150 ramp dla TIR-ów. To wszystko w otulinie Rudniańskiego Parku Krajobrazowego, w pobliżu ruin Zamku Tenczyn w Rudnie, na obszarze. W miejscu, gdzie znajdują się cenne siedliska chronionych gatunków roślin i zwierząt (np. derkacza i gniewosza). Na dodatek jest to teren pagórkowaty i w części podmokły, a inwestycja może mieć negatywny wpływ na Rezerwat Dolina Potoku Rudno oraz obszar Natura 2000 Rudno.



Tak ogromna inwestycja oznacza nie tylko zniszczenie terenów cennych przyrodniczo i krajobrazowo oraz zaburzenie gospodarki wodnej. To także potężna ingerencja w jakość życia mieszkańców – to hałas, uciążliwe wzmożenie ruchu i możliwe zanieczyszczenia. Inwestycje są ważne, ale powinny być podejmowane rozsądnie i z uwzględnieniem głosu osób mieszkających w ich najbliższym sąsiedztwie.
Dlatego apelowałam do radnych o podjęcie rzeczywistego dialogu z mieszkańcami i wzięcie pod uwagę ich zdania, dogłębne zapoznanie się z ekspertyzami naukowymi, zorganizowanie posiedzenia komisji komunalnej w terenie. Mam nadzieję, że te prośby zostaną spełnione. Środowisko i ludzie zasługują na poważne traktowanie, dlatego tej sprawy na pewno nie odpuszczę, a Was będę informować o kolejnych krokach.





