Mam dobre wiadomości w sprawie Domu Książków w Tarnowie! W odpowiedzi na moją interpelację Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego oficjalnie potwierdziło, że:
- sprawa zakupu domu jest przez nie analizowana pod kątem finansowym i organizacyjnym,
- Biuro Wystaw Artystycznych w Tarnowie wyraziło zainteresowanie obiektem,
- Małopolski Wojewódzki Konserwator Zabytków deklaruje rozpoczęcie procedury wpisu Domu Książków do rejestru zabytków, co daje realną szansę na zachowanie jego unikalnego charakteru.
To ogromny krok naprzód, bo przecież jeszcze kilka miesięcy temu baliśmy się, że Dom Książków zniknie w cieniu komercyjnych inwestycji. Dziś jesteśmy na dobrej drodze do tego, by go ochronić.
Serdecznie dziękuję wszystkim, którzy podpisali petycję, nagłaśniali temat i pokazywali, dlaczego tarnowska perła modernizmu zasługuje na ocalenie. Dziękuję prof. Piotr Korduba, Dorota Lesniak, Julia Dragović, Grzegorzowi Piątkowi i dr. Michałowi Wiśniewskiemu – inicjatorom petycji oraz wszystkim, którzy podpisali petycję i nagłaśniają tę sprawę, szczególnie Agnieszka Stefańska, Ela Szópińska-Betlej, MIEJ MIEJSCE, Architektura-murator, Pawel Bienkowski, Filip Springer, Stowarzyszenie Ochrony Architektury Powojennej, Politurove meble&vintage, Olga Drenda, Krakowski Szlak Modernizmu, Minerva, Architektura, która nie przeprasza.
Nasza droga się oczywiście nie kończy, wierzę, że wspólnie doprowadzimy do tego, że Dom Książków zostanie nie tylko zachowany, ale i udostępniony kolejnym pokoleniom – jako miejsce spotkań z architekturą i sztuką.
Tym bardziej się cieszę, że już w najbliższą niedzielę będę miała okazję zobaczyć Dom Książków na żywo w ramach Europejskie Dni Dziedzictwa. Wejściówki rozeszły się jak ciepłe bułeczki, ale obiecuję relacjonować wszystko na Facebooku i Instagramie, zapraszam już teraz!
Zdjęcie na grafice dzięki uprzejmości Filipa Springera.