Wyschnięta Wisła – interweniuję w RZGW i czekam na konkretne rozwiązania
W środę po południu na stopniu wodnym Łączany Wisła… zniknęła. Koryto rzeki było miejscami całkowicie suche przez kilkadziesiąt minut. Brzmi jak katastrofa? Bo to jest katastrofa – dla ryb, ptaków, całego ekosystemu. Dla ludzi też. Wczoraj złożyłam interwencję poselską do Dyrektora Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej w Krakowie pytając o to, dlaczego doszło do wstrzymania przepływu wody i o reakcje służb. Dziś w mediach społecznościowych pojawił się wpis @RZGW dotyczący tej sytuacji który, niestety, w swoim wydźwięku, atakował sygnalistów, zgłaszających problem