Kiedy w innych miastach, takich jak Warszawa, urzędnicy wiedzą jak wykonać transkrypcję aktu małżeństwa jednopłciowego zawartego za granicą, nasi krakowscy urzędnicy są bezradni. Zgłosiło się do mnie kilka par jednopłciowych, które mają trudność w uzyskaniu transkrypcji aktu małżeństwa. Oczekiwały na prostą ścieżkę administracyjną obiecaną im przez władze miasta, a okazało się, że muszą czekać.
Napisałam w tej sprawie do Wojewody Małopolskiego oraz Stanisława Kracika – p.o. Prezydenta Miasta Krakowa. Od Urzędu Miasta Krakowa dostałam odpowiedź, w której znajdujemy następujący „argument”: „Należy również podkreślić, że urzędy stanu cywilnego nie otrzymały dotychczas żadnych wytycznych ze strony Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji dotyczących sposobu procedowania wniosków o wpisanie zagranicznego aktu małżeństwa pary jednopłciowej zarówno w świetle obowiązujących przepisów, jak i aktualnego orzecznictwa sądów administracyjnych.” To o tyle dziwne, że inne USC w kraju te instrukcje znają. Dopilnuję, by MSWiA zajęło się tą sprawą i poinformowało krakowski Urząd Stanu Cywilnego o wszelkich procedurach. Bez czekania aż pod koniec sierpnia wejdzie w życie rozporządzenie Ministerstwa Cyfryzacji.