Czy służby zareagowały prawidłowo na zgłoszenie zrzutu zanieczyszczonej wody z Zakładu Oczyszczania Ścieków Kujawy 24 marca 2026 r.? I czy zrobiono wszystko, by do tej awarii nie dopuścić?

Wędkarz, który zaobserwował zrzut śmierdzącej, zanieczyszczonej wody do kanału w okolicy ulicy Łubinowej (która następnie trafiła do Wisły) wskazuje, że miał trudności ze skutecznym powiadomieniem służb.

Obecnie trwa kontrola WIOŚ w Oczyszczalni Kujawy, czekamy na jej wyniki, ale przecież to nie jest pierwszy raz, gdy dochodzi do takiego zdarzenia.

Dlatego podjęłam kontrolę w WIOŚ, RZGW Wody Polskie, Centrum Zarządzania Kryzysowego w Krakowie i innych podmiotach, by sprawdzić, czy służby podjęły niezwłocznie stosowne działania i jakie procedury zostały uruchomione.

Domagam się także wyjaśnień od Prezydenta Miasta nt. sytuacji w Oczyszczalni Ścieków Kujawy i w Wodociągach Miasta Krakowa. Dlaczego do awarii doszło? Wprawdzie w pozwoleniu wodnoprawnym została zapisana zgoda na awaryjne zrzuty wody nieoczyszczonej, ALE: czy zrobiono wszystko, by zapobiec takim zdarzeniom? Czy wzięto pod uwagę, że na Wiśle obecnie notujemy bardzo niskie stany wody, co sprawia, że takie zrzuty są niezwykle niebezpieczne dla środowiska naturalnego? Jak będzie wyglądała rekompensata za szkodę w środowisku?

Te pytania są o tyle zasadne, że Prezes Wodociągów może pochwalić się olbrzymią premią za 2025 rok w wysokości prawie 115 tysięcy złotych – i jak rozumiem oznacza to, że w sposób wzorcowy wywiązuje się ze swoich zadań – w tym zarządzaniem oczyszczalnią ścieków Kujawy.

Tagged With: