W Międzynarodowy Dzień Teatru z pewnym sentymentem otworzyłam moją ulubioną powieść teatralną „Iksowie” Spiro, której bohaterem jest Wojciech Bogusławski: aktor, reżyser, dyrektor, wizjoner i rzemieślnik. To powieść o teatrze i o Teatrze Narodowym.

A otworzyłam ją z pewnym sentymentem, bo kiedyś na pamięć (dzięki profesorowi Michalikowi) znałam biografię Bogusławskiego. No i myślałam, że z teatrem zwiążę swoje życie.

Wiele od tego czasu się zmieniło – ale teatr nadal jest dla mnie ważny. I życzę dziś wszystkim ludziom teatru, by mogli w teatrze pracować i z tej pracy po prostu żyć. By ich codzienność była stabilną, by nie musieli ciągle o wszystko walczyć. By mogli odpocząć.

Do zobaczenia gdzieś w teatrze!

Tagged With: