Ochrona czy wycinka? Pytam o lasy społeczne wokół Krakowa.
Miały być „lasy społeczne”, a zamiast tego słyszymy piły. W Nadleśnictwie Krzeszowice w ostatnich miesiącach trwa wzmożone pozyskanie drewna. Przeznaczone do wycięcia są drzewa rosnące w wąwozach i na stokach oraz okazy biocenotyczne. To pokazuje, że zapowiadane przez Lasy Państwowe „lasy o szczególnym znaczeniu dla społeczeństwa” w Małopolsce okazały się niestety jedynie PR-ową fasadą. Ochrona tych terenów w praktyce nie działa. Dlatego mówię: sprawdzam. Skierowałam dziś pismo do Piotra Kempfa, Dyrektora RDLP w Krakowie. Domagam się pilnych wyjaśnień: jak real